TVN24: Huragan Earl musnął wschodnie wybrzeże USA. Wbrew obawom, niebezpieczny wiatr nie wyrządził poważniejszych szkód. Jedyne nieprzyjemności jakie spotkały mieszkańców USA to deszcz, fale i umiarkowany wiatr. Teraz żywioł zmierza w kierunku Kanady, ale jego siła słabnie.