Kongres USA

Gabrielle Giffords odchodzi z Kongresu (wideo)

Gabrielle Giffords - demokratyczna kongresmenka z Arizony, która rok temu podczas spotkania z wyborcami w Tuscon została postrzelona w głowę przez szaleńca, poinformowała w niedzielę, że rezygnuje ze swojego stanowiska w Kongresie. Giffords zamierza swój czas poświęcić trudnej rehabilitacji - stały powrót do obowiązków parlamentarnych nie jest dla niej możliwy ze względu na stan zdrowia.

Prace superkomisji Kongresu w sprawie redukcji deficytu zakończyły się fiaskiem

Prace superkomisji Kongresu USA, której powierzono plan redukcji deficytu budżetowego, zakończyły się fiaskiem. W skład 12-osobowej komisji wchodzili kongresmeni i senatorowie reprezentujący obydwie partie. Mimo wielomiesięcznych rozmów i pertraktacji w sprawie redukcji deficytu o 1,2 biliona dolarów w ciągu najbliższych 10 lat, nie udało im się osiągnąć porozumienia, dlatego też w USA w 2013 r. rozpocznie się automatyczne cięcia wydatków.

Kongres USA walczy z "polskimi obozami" w mediach amerykańskich

TOKFM.PL / PAP: Jedenaścioro członków Izby Reprezentantów i dwóch senatorów wezwało agencję AP i dziennik "New York Times" do wprowadzenia zmian w swych podręcznikach pisania tekstów (tzw. stylebooks), aby nie znajdowały się tam określenia "polskie obozy koncentracyjne". Członkowie Kongresu przekazali listy w tej sprawie do redakcji AP i "New York Timesa" odpowiadając na apel prezesa nowojorskiej Fundacji Kościuszkowskiej, Alexa Storożyńskiego. Od wielu miesięcy prowadzi on, wraz z innymi działaczami, walkę przeciw kłamliwym i obraźliwym dla Polski sformułowaniom.

Kongresmenka walczy o życie, a sześć innych osób nie żyje

Demokratyczna kongresmenka Gabrielle Giffords z Arizony przebywa w stanie krytycznym w szpitalu w Tuscan po tym, jak 22-letni zamachowiec Jared Lee Loughner w sobotę przed południem postrzelił ją w głowę. Sześć innych osób, w tym jeden ze współpracowników kongresmanki, sędzia sądu federalnego John M. Roll oraz 9-letnia dziewczynka nie przeżyli strzelaniny. Kilkanaście osób nadal przebywa w szpitalach w stanie ciężkim.

Po wyborach w USA: Mogło być gorzej

Jest źle, ale mogło być znacznie gorzej – tak z punktu widzenia Baracka Obamy można podsumować wczorajsze wybory do Kongresu USA - pisze komentator "Polityki". Republikanie w wielkim stylu wzięli Izbę Reprezentantów, ale nie zdołali odebrać demokratom większości w Senacie. Nie spełniły się obawy, że Partia Herbaciana okaże się silniejsza, niż wskazywały na to sondaże – do Senatu weszli w prawdzie Rand Paul i Mark Rubio, ale lider demokratycznej większości Harry Reid obronił swój mandat przed Sharron Angle, wybory przegrała też Christine O'Donnell.

Subskrybuje zawartość