Strzały w okolicach Białego Domu
Uaktualnienie:
Jak poinformowały amerykańskie służby ochrony rządu Secret Service, w środę aresztowano 21-letniego mężczyznę podejrzanego o oddanie strzałów w kierunku Białego Domu w Waszyngtonie. Na ślad 21-letniego Oscara Ramiro Ortegi-Hernandeza trafiono, gdy policja odnalazła w piątek wieczorem jego samochód w niewielkiej odległości od Białego Domu. Podejrzany jest mieszkańcem Idaho Falls w stanie Idaho.
Wcześniej służby Secret Service odpowiedzialne za ochronę prezydenta USA i innych wysokich urzędników państwowych poinformowały w specjalnym komunikacie o znalezieniu w pobliżu Białego Domu w Waszyngtonie dwóch pocisków. Kule zostały prawdopodobnie wystrzelone w piątek podczas strzelaniny w centrum Waszyngtonu.
Jedna z kul uderzyła w pancerną szybę okna od strony zewnętrznej Białego Domu i nie wpadła do środka, zaś druga została znaleziona w pobliżu budynku. FBI i Secret Service prowadzą dochodzenie w sprawie.
Do strzelaniny doszło w piątek wieczorem w niewielkiej odległości od Białego Domu. Według świadków strzały oddano z jednego z dwóch pędzących przez miasto samochodów, z których jeden został porzucony na pobliskim moście Roosevelta. Policja odnalazła też automatyczny karabin AK-47.
Podejrzany o udział w strzelaninie jest 21-letni Oscar Ramiro Ortega-Hernendez, którego tego samego dnia rano zatrzymano po doniesieniu jednego z mieszkańców, ale nie aresztowano, bo zdaniem policji nie było do tego powodów. Stacja Fox News poinformowała, że domniemany sprawca jest chory umysłowo i ma na swoim koncie kilka wcześniejszych aresztowań.
Na razie nie ustalono czy strzały w kierunku Białego Domu zostały oddane celowo czy przypadkowo. W chwili strzelaniny prezydent Obama i jego małżonka Michelle byli w drodze na szczyt krajów Azji i Pacyfiku na Hawajach.
Fot. The White House / CC / Flickr. Wideo: AP


Komentarze
Dodaj nowy komentarz