Złote Maliny dla najgorszych filmów (wideo)
W sobotę, na dzień przed ceremonią rozdania Oscarów, w Los Angeles przyznano Złote Maliny (Golden Raspberry Awards), którymi Amerykanie od 31 lat pół żartem, pół serio nagradzają filmy uznane za najgorsze oraz ich twórców - reżyserów i odtwórców głównych ról. W tym roku ten wątpliwy zaszczyt i tytuł najgorszego filmu ubiegłego roku przyznano filmowi "The Last Airbender" (pol. "Ostatni władca wiatru").
Film został "doceniony" także w kilku innych kategoriach - najgorszego scenariusza, najgorszego wykorzystania techniki 3D oraz najgorszej reżyserii. Reżyser filmu M. Night Shyamalan dostąpił wątpliwego zaszczytu zostania uznanym za najgorszego reżysera minionego roku. Film "The Last Airbender" został zrealizowany na podstawie znanego serialu dla dzieci. Jego akcja jest osadzona w świecie fantasy, a główne motywy to wschodnie sztuki walki i magia.
Także komedia "Sex and the City 2" (pol. "Seks w wielkim mieście 2") otrzymała Złote Maliny w kilku kategoriach, m. in. dla najgorszego remake'u oraz dla najgorszej aktorki. Za najgorsze aktorki uznano odtwórczynie głównych ról w tymi filmie - Sarah Jessikę Parker, Kim Catrall, Kristen Davis i Cynthię Nixon.
Z kolei Złotą Malinę dla najgorszego aktora przyznano Ashtonowi Kutcherowi za rolę w filmie "Valentine's Day" ("Walentynki").
Fot. Theatrical release poster. Wideo: ITN

Komentarze
Dodaj nowy komentarz